II. STOSUNKI POLSKO-CZESKIE: OD KONFLIKTU DO WSPÓŁPRACY (1918-1989)

POLSKI PROMETEIZM W KONTEKŚCIE POLITYKI CZESKIEJ

prof. Wiesław Jan Wysocki

Prometeizm siłą geopolitycznego miejsca Polski stał się częścią składową polskiej polityki, najszerzej realizowanej przez obóz piłsudczykowski. Obóz ten rozumiał konieczność usunięcia stałego zagrożenia agresją ze strony Sowietów i zagwarantowania Polsce i innym krajom suwerennego bytowania. Dlatego też wspierał moralnie, politycznie i materialnie ruch prometejski. Chorążym idei opartej na tradycji Jagiellońskiej był bez wątpienia Józef Piłsudski, który propagandowej ideologii federacyjnej komunistów przeciwstawił wizję federacji „wolnych z wolnymi, równych z równymi”. Prometeizm, zyskując niewątpliwie poparcie Piłsudskiego, był koncepcją realizowania jego federacyjnych planów w warunkach Europy wersalskiej i możliwości państwa polskiego po układzie ryskim. Rok 1920 okazał się wielce przełomowy także dla idei prometejskiej. Rząd w Pradze, tradycyjnie prorosyjski, znalazł pretekst w oporze kolejarzy, by nie przepuszczać transportów z materiałami wojennymi z Francji do walczącej z bolszewikami Polski. Prezydent Tomáš Garrigue Masaryk przejeżdżającej przez Pragę do Warszawy misji alianckiej doradzał nie udzielanie pomocy walczącej Polsce w przekonaniu, że jej klęska jest nieuchronna i alianci tylko się skompromitują. Niech nie dziwi zatem, że wkrótce po zawarciu rozejmu na froncie polsko-bolszewickim – 4 listopada 1920 r., gdy Naczelnik Państwa Józef Piłsudski przyjął czechosłowackiego chargé d’affaires w Warszawie, Jaroslawa Novaka, usłyszał on słowa, iż Piłsudski nabrał głębokiego przekonania, że Czesi wszędzie na całym świecie przeszkadzali jakiemukolwiek poczynaniu polskiemu, i to w takich wypadkach, kiedy im ono w ogóle nie szkodziło. Ba, nawet wtedy, kiedy ich wręcz nie interesowało. Nie dziwcie się więc, że się we mnie osobiście zrodziło przekonanie, że my Polacy nie możemy zaliczyć Czechów do grupy naszych przyjaciół, lecz uważać ich – chcę mówić dyplomatycznie – za co najmniej podejrzanych. Stosunek władz w Pradze do Warszawy w czasie wojny polsko-bolszewickiej określany jest jako wroga neutralność. Praga miała podówczas duży apetyt na zagarnięcie całego Śląska Cieszyńskiego, jednocześnie jej działania wspierały Ukraińców z Zachodnio-Ukraińskiej Republiki Ludowej, dążących do odtworzenia własnego państwa z ziem oderwanych od Rzeczypospolitej. Przedstawiciele Pragi – Masaryk i Beneš – byli admiratorami Rosji, każdej Rosji, jaka się by nie pojawiła po wojnie domowej. Równolegle do walk nad Wisłą toczyły się w Moskwie czechosłowacko-rosyjskie rokowania repatriacyjne; na czele delegacji czeskiej stał Josef Skała z Czerwonego Krzyża. Zgodził się na wprowadzenie tajnego protokołu dodatkowego – ewidentnie wrogiego wobec Polski – o neutralności Czechosłowacji w wojnie bolszewicko-polskiej i blokady tranzytu sprzętu wojennego do Polski. Wprawdzie umowa nie została zrealizowana, ale oddaje intencje władz w Pradze. Dlatego w okresie międzywojennym nie doszło i nie miało szans dojść do politycznego zbliżenia między obu państwami, i chyba nie z winy strony polskiej. Okres międzywojnia. Państwo czechosłowackie podjęło nie przebierającą w środkach antypolską propagandę na Zachodzie, którą skwitował minister spraw zagranicznych Włoch (Carl Sforza), iż była gorsza od niemieckiej, czego przykładem może być nazwanie przez oficjalny rządowy organ czechosłowacki „Republika” udziału Polski w wojnie o wolną Ukrainę największym przestępstwem wobec ludzkości. 31 maja 1920 r. rząd Czechosłowacji przed Ligą Narodów oskarżył Polskę o stosowanie przemocy na Śląsku Cieszyńskim, choć to on stał za szykanami i terrorem wobec ludności polskiej. Beneš jako sygnatariusz oskarżenia posunął się do stwierdzenia, iż państwo polskie może stanowić zagrożenie nie tylko dla pokojowych stosunków między dwoma sąsiednimi krajami, ale dla całej Europy Centralnej i w ogóle dla sytuacji w Europie. Sojusznika w kręgu państw znaczących politycznie prometeiści polscy szukali w Turcji, Japonii, Francji. Koncepcja „Międzymorza” (federacji państw między Bałtykiem a Morzem Czarnym) w pewien sposób interesowała właściwie tylko Francję (pomysł z Małą Ententą), która jednakże mało zdecydowanie podejmowała działania w kierunku stworzeniu w tym regionie systemu bezpieczeństwa. Relacje węgiersko-polskie wobec Pragi. W maju 1920 r. w trakcie rozmów w Paryżu Węgrzy sondowali możliwość poparcie przez Warszawę ich planów rewindykacyjnych (Węgry należały do państw pokonanych w „wielkiej wojnie”, utraciło 2/3 swojego terytorium) m. in. na rzecz Czechosłowacji. Rozważano dwa plany federacyjne: minimalny – Węgry, Rumunia i Polska, oraz maksymalny – Austria, Węgry, Czechosłowacja, Rumunia i Jugosławia II wojna światowa. Już 8 listopada 1939 r. nowo powstały na emigracji rząd polski w dokumencie Wstępne wytyczne w zakresie poglądów i celów rządu stwierdzał jednoznacznie: Celem Polski w wojnie jest odbudowanie Państwa Polskiego w jego całości i zapewnienie mu, obok swobodnego i rozległego dostępu do morza, granic dających rękojmię bezpieczeństwa. Jednocześnie walczy Polska wraz ze sprzymierzonymi o taką budowę Europy Środkowowschodniej, która przywróciłaby wolność Austrii i Czechosłowacji oraz dała oparcie krajom bałtyckim, a zarazem wytworzyła między Bałtykiem a Morzem Czarnym i Adriatykiem zwarty i zgodny we współdziałaniu wał państw… [Protokoły posiedzeń Rady Ministrów RP, t. 1: październik 1939 – czerwiec 1940, Kraków 1994, s. 82]. Wielką wagę przykładały ówczesne polskie władze rządowe w pierwszych latach wojennej emigracji do wojskowej współpracy polsko-czechosłowackiej (a ściślej: polsko-czesko-słowackiej) . Miał to być początek federacji („związku niepodległych państw”) kilku państw Europy Środkowej i Wschodniej: Węgier, Rumunii, Litwy, ewentualnie Austrii. Państwa tworzące federację miały zachować własne rządy, parlamenty i armie, ale miały mieć wspólny sztab wojskowy, zespajać je miały: cła preferencyjne, unia celna i walutowa. Zakładano wspólną i jednolitą postawę wobec Sowietów, Polska zaś liczyła na poparcie innych państw dla granicy ryskiej. Ten nowy ład Europy Centralnej zbudowany na unii polsko-czechosłowackiej byłby możliwy, gdyby nie czeski rusofilizm. To Benesz w deklaracji z 11 listopada 1940 r. deklarował sojusz z Polską, ale „zaprzyjaźnioną” ze Związkiem Sowieckim. Taki moment historyczny, jaki wymarzył sobie czeski polityk, zdarzył się – niestety – i jest on przedmiotem bardziej wstydu dla nas; myślę o roku 1968 i polskim udziale w dławieniu „praskiej wiosny”. Dwulicowa polityka Benesza miała jednakże antagonistów, z których wymienić wypada choćby ostatniego ambasadora niepodległej Czechosłowacji, Stefana Osusky’ego, i byłego premiera, Słowaka – Milana Hodżę; obaj byli bardziej życzliwi polsko-czecho-słowackiej współpracy [Hodża wydał w Nowym Jorku w 1942 r. książkę uzasadniającą ideę federacji: Federation in Central Europe – Reflections and Reminiscences]. Polonofile z tamtej strony pamiętali polityczne przesłanie pierwszego prezydenta republiki czechosłowackiej prof. Tomasza Masaryka (nie mylić z ministrem spraw zagranicznych Janem Masarykiem) : Bez wolnej Polski nie będzie wolnych Czech. Bez wolnych Czech nie będzie wolnej Polski. Czas dominacji sowieckiej. Idee mają to do siebie, że trudno je unicestwić; niekiedy trwają w traumatycznym spetryfikowaniu sił witalnych narodów, by nieoczekiwanie wzbudzić nadzieje… rezurekcyjne. W 1954 r. powstał w Szwecji Komitet Narodów Ujarzmionych, do którego weszli przedstawiciele emigracji państw bałtyckich, Białorusi, Czechosłowacji, Węgier, Rumunii i Polski. Résumé. Prometeizm polski był w mijającym stuleciu nie tylko atrakcyjną koncepcją polityczną, ale też optymistycznym, wnoszącym w świat makiawelicznej polityki elementem nadziei dla „przegranych dziś”. Z tą większą satysfakcją możemy w nowych strukturach partnerstwa militarnego i jednoczącej się Europy dumnie obnosić to nasze wiano walki „za waszą i naszą wolność”. Prometeizm jest badaj najśmielszą i najpotężniejszą koncepcją polityczną, którą od czasów Batorego myśl polska wydała – koncepcja radykalnego rozwiązania kwestii Wschodniej Europy i raz na zawsze pozbycia się niebezpieczeństwa od strony kolosa rosyjskiego.

THE POLISH PROMETHEAN ATTITUDE IN THE CONTEXT OF THE CZECH POLITICS

Professor Wiesław Jan Wysocki

The Promethean attitude, due to the place occupied by Poland, has become an element of the Polish politics, most widely implemented by the Sanation. This group understood that it was necessary to remove the threat from the Soviet side and to secure independent existence to Poland and other countries. Therefore it supported morally, politically and materially the Promethean movement. Józef Piłsudski was undoubtedly the standard-bearer of this idea based on the Jagiellonian tradition. He opposed to the propaganda federation ideology supported by the communists, presenting his vision of a federation of “the free with the free, the equal with the equal”. The Promethean idea, clearly gaining Piłsudski’s support, was a concept used by him to pursue his federation plans in the Versailles Treaty Europe, taking into account the potential of the Polish state after the Treaty of Riga. 1920 was a breakthrough year for the Promethean idea, too. The government in Prague, traditionally pro-Russian, found a pretext in the resistance of railway workers and did not let transports with military equipment from France to Poland, fighting at that time with the Bolsheviks. President Tomáš Garrigue Masaryk advised the Alliance mission passing Prague on its way to Warsaw not to support Poland, believing that its defeat was imminent and the Alliance would only compromise itself. One should not be surprised then, that soon after the armistice on the Polish-Bolshevik front – on 4th November 1920, when Head of the State, Józef Piłsudski, met Czechoslovakian chargé d’affaires in Warsaw, Jaroslaw Novak, he communicated to him that he was deeply convinced that the Czechs everywhere in the world opposed to any Polish venture, and even in cases when such ventures did not harm the Czechs in any way. What’s more, even when they were not interested in it. You should not be surprised that I personally began to believe that we, Poles, cannot treat you, Czechs, as our friends, but we have to treat you – I want to be diplomatic here – as at least suspects. The attitude of the authorities in Prague to Warsaw during the Polish-Bolshevik war is described as hostile neutrality. Prague then had its eye on seizing the whole Cieszyn Silesia, its activities were supported by the Ukrainians from the Western Ukrainian People’s Republic, who aimed at establishing their own country from the lands seized from Poland. Representatives of the Czechoslovakian government – Masaryk and Beneš – admired Russia, any Russia that would emerge from the civil war. Parallel to the fights by the Vistula River, there were repatriation negotiations held in Moscow between Czechoslovakia and Russia; the Czech delegation was headed by Josef Skala from the Red Cross. He agreed to introduce a confidential additional protocol – clearly hostile towards Poland – on the neutrality of Czechoslovakia in the polish-Bolshevik war and to block the transit of the military equipment to Poland. Although the agreement was not implemented, it reveals the intentions of the authorities in Prague. Therefore in the period between the wars it was impossible to bring the countries politically closer and this was probably not the Polish side’s fault. The period between the wars. Czechoslovakia initiated ruthless, anti-Poland propaganda in the West, described by the Italian minister of foreign affairs (Carl Sforza) as even worse than Germany’s, which can be seen in the fact that the official organ of the Czechoslovakian government, “Republika”, called Poland’s participation in the war for independent Ukraine, the worst crime against humanity. On 31st May 1920, the government of Czechoslovakia accused Poland before the League of Nations of using violence in Cieszyn Silesia, although it was the Czechoslovakian government that insulted and terrorized the Polish population there. Beneš as a signatory to this accusation went even further, claiming that the Polish state could constitute a threat not only to the peace relations between two neighboring countries, but to the whole Central Europe and maybe to the general situation in Europe. Polish promethean activists sought applies among politically significant countries, such as Turkey, Japan and France. The concept of the “Intermarium” (a federation of states between the Baltic Sea and the Black Sea) was only picked up by France (a Little Entente idea), which, however, was not actively involved in building the security system in that region. The Poland-Hungary relations towards Prague. In May 1920 during the talks in Paris, Hungarians probed the possibility of finding Poland’s support for their repossession plans (Hungary was one of the defeated countries in the “Great War”, losing 2/3 of its territory to, inter alia, Czechoslovakia). Two federation plans were considered: the minimum plan – Hungary, Romania and Poland, and the maximum plan – Austria, Hungary, Czechoslovakia, Romania and Yugoslavia. The Second World War. As early as on 8th November 1939, the newly formed Polish government in exile in its document titled “Preliminary guidelines on the government views and goals” stated clearly: The aim of Poland is to rebuild the Polish State in its entirety and to provide it, apart from free and vast access to the sea, with borders that would guarantee its security. At the same time Poland, together with its allies is fighting for such structure of Central Europe which would bring freedom back to Austria and Czechoslovakia and which would offer support to the Baltic states, thus building between the Baltic Sea and the Black Sea and the Adriatic Sea an embankment of states that are consistent and unanimous in their cooperation … [Protokoły posiedzeń Rady Ministrów RP, t. 1: październik 1939 – czerwiec 1940, Kraków 1994, p. 82]. The Polish government in the first years of war emigration paid special attention to the military cooperation between Poland and Czechoslovakia (or, to be more precise: Polish-Czech-Slovakian cooperation). This was seen as the beginning of the federation (an “association of independent states”) of a few Central and Eastern European countries: Hungary, Romania, Lithuania, possibly Austria. The countries making up the federation were to preserve their own governments, parliaments and armies, but they were going to have a joint military staff and were to be united by: preferential custom duties, the customs and currency union. It was assumed that the countries would present the uniform attitude towards the Soviets, Poland expected other countries support for the Riga border. This new order in Central Europe built on the Poland-Czechoslovakia union would have been possible, had it not been for the Czech Russophilia. Beneš in his declaration from 11th November 1940 declared an alliance with Poland, but only with Poland “befriended” to the Soviet Union. Such a historical moment dreamed about by the Czech politician unfortunately happened – but it is the cause of our shame; namely in 1968 and Poland participating in suppressing “Prague Spring”. The two-faced politics of Beneš, however, had its antagonists. One could mention here the last ambassador of independent Czechoslovakia, Stefan Osusky and the former prime minister, a Slovak – Milan Hodža; they both favorably perceived Polish-Czech-Slovakian cooperation [in 1942 in New York Hodža issued a book justifying the idea of a federation, titled: Federation in Central Europe – Reflections and Reminiscences]. Poland supporters on that side remembered the political message of the first president of the Czechoslovakian Republic, professor Tomaš Masaryk (not to be confused with minister of foreign affairs, Jan Masaryk): There will be no independent Czech Republic without independent Poland. There will be no independent Poland without independent Czech Republic. The period of the Soviet dominance. Ideas are difficult to kill; they sometimes last in the traumatic ossification of the vital forces of nations, only to unexpectedly arouse … resurrection hopes. In 1954 in Sweden, the Assembly of Captive European nations was established in Sweden. It consisted of representatives of the emigration communities of the Baltic states, Belorussia, Czechoslovakia, Hungary, Romania and Poland. Résumé. The Polish Promethean movement in the last century was not only an attractive political concept, but also an optimistic idea, bringing some elements of hope for the “present losers” into the Machiavellian world of politics. That is why we can be so proud of our heritage of our fight “for your freedom and for our freedom” in the new structures of the military partnership and in united Europe. Promethean ideas are the boldest and most powerful political concept given by the Polish political thought since the times of King Stephen Báthory – a concept of a radical solution to the issue of Eastern Europe and once for all getting rid of the threat posed by the Russian colossus.

Masz pytania?
Zapraszamy do kontaktu

Instytut Nauk o Polityce i Administracji UKSW
Bud. 23, pok. 226
ul. Woycickiego 1/3
01-938 Warszawa